Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alkohol. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alkohol. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 września 2012

Czarny Las

Dziś prezetnuję pyszny czekoladowy tort z wiśniową nutą. Przygotowanie wcale nie jest trudne, o ile wychodzą nam biszkopty :) Mi ostatnio się nie udają, ale się nie poddaję :)
"Czarny Las" był tortem imieninowym mojego fotografa :)



Biszkopt:
  • 6 jajek
  • 1 szklanka mąki pszennej ( niepełna szklanka)
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżki kakao
Masa:
  • 1 litr śmietany 36%
  • 4 śmietan fixy
  • cukier puder 
  • dżem najlepiej wiśniowy
  • 2 szklanki wody (przegotowanej)
  • cytryna
  • wódka
  • czekolada gorzka lub mleczna
  • wiśnie moczone w alkoholu conajmniej 24h

Przygotowanie:
Żótka połączyć z cukrem i ubić. Dodać kakao i następnie mąkę oraz proszek do pieczenia. Ubić pianę z białek. Jak będzie sztywna dodać białka do pozostałej masy i delikatnie wymieszać. Wlać do tortownicy i upiec, u mnie około 1 h. Gdy przestygnie, biszkopt pokroić  na 3 blaty.

*Ja do białek dodałam żołtka i resztę - może dlatego  urósł za niski, aby uzyskać 3 blaty upiekłam kolejny biszkopt :) Z pozostałości biszkoptowych zrobiłam wcześniej publikowane bajaderki :)

Przygotować nasączenie : wodę posłodzić i wcisnąć cytrynę. Dodać wódkę (np kieliszek). Taką mieszanką nasączyć cały biszkopt.

Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno, stopniowo dodając cukier i śmietan fix.

Pierwszy blat posmarować dżemem wiśniowym. Ułożyć część wiśni. Wyłożyć część śmietany. Przykryć drugim blatem. Posmarować dżemem i znowu ułożyć wiśnie. Wyłożyć część śmietany. Przykryć trzecim blatem. Cały tort posmarować resztą śmietany. Udekorować- ja położyłam wiśnie i borówki. Posypałam też startą czekoladą. Tort był wyjątkowo smaczny ! :)




piątek, 3 sierpnia 2012

Bajaderki

Małe słodkości



Dziś zamieszczam słodkie kulki zrobione z ... pozostałości po torcie :) :P
Zostały mi kawałki biszkoptu i wiśnie moczone w alkoholu.
Niby takie byle co, ale jakie dobre! No i nic się nie zmarnuje!



Składniki: 
  • 300 g ciasta biszkoptowego ( u mnie biszkopt był ciemny)
  • 2 paczki herbatników
  • wiśnie moczone w wódce, ok 15 sztuk ( moczyły się tydzień ale już po 2 dniach były ok)
  • śliwki suszone ok 6 sztuk
  • kieliszek wódki
  • łyżka nutelli
  • 2 łyżki dżemu truskawego
  • 60 ml mleka
  • 2/5 kostki masła
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2 łyżki kakao
  • czekolada mleczna
Wykonanie:

Ciasto włożyłam do miski i zmieliłam blenderem. Herbatniki pokruszyłam i dodałam do biszkoptu. Wiśnie i śliwki pokroiłam na małe kawałki. Mleko zagotowałam z masłem, cukrem i kakao, do rozpuszczenia masła. Gdy przestygło (było lekko ciepłe) wlałam do suchych składników. Dodałam też nutelle i dżem. Wszystko wymieszałam. Dodałam wódkę :) Okazało się, że konsystencja jest dobra i łatwo było zrobić kulki z ciasta.(Jeśli konsystencja byłaby zbyt rzadka, należałoby dodać np. starte herbatniki, a jak za gęsta to więcej dżemu). Gotowe bajaderki spakowałam do pudełka i włożyłam do schłodzenia do lodówki. Po godzinie rozpuściłam czekoladę z dwiema łyżkami mleka. Bajaderki maczałam lub polewałam ciepłą czekoladą. Następnie znowu włożyłam do lodówki. Na następny dzień były gotowe i najlepsze!
Przepis podpatrzyłam tu:poezja-smaku
Zmodyfikowałam na swoje potrzeby :)


Wpis dodaję do akcji:






piątek, 27 stycznia 2012

Malibu

Domowe Malibu
Przepis zaczerpnięty z bloga: przepisy na nalewki

 




Składniki:
  • 200g wiórków kokosowych
  • 250ml spirytusu
  • 1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego

Wykonanie:
Wiórki wsypujemy do słoika i zalewamy spirytusem. Odstawiamy na kilka dni. Odcedzamy alkohol. Miksujemy dwa rodzaje mleka i dolewamy aromatyczny spirytus. Wlewamy do butelek i odstawiamy na tydzień.
Smacznego!



*Według mnie 250ml spirytusu to za mało na 200g wiórków. Wiórki wchłonęły praktycznie cały alkohol. Lepiej dać wówczas 100g wiórków lub na 200g wiórków  -  500ml wódki. Doczytałam też, ze aromat kokosowy można uzyskać wlewając mleczko kokosowe, wtedy nie trzeba już moczyć wiórków.

*Wiórki po odcedzeniu można użyć do ciasta. Tak też zrobiłam i zamieszczę niebawem przepis na ciasto z wiórkami kokosowymi.



środa, 25 stycznia 2012

Ajerkoniak

Dziś Ajerkoniak własnej roboty. Bardzo lubię słodkie alkohole dlatego też postanowiłam taki wykonać.
Przepis zaczerpnęłam z bloga: przepisy na nalewki




Przepis:
  • 6 żółtek
  • szklanka spirytusu
  • szklanka cukru
  • cukier waniliowy
  • mleko skondensowane niesłodzone
Wykonanie:


Miksujemy żółtka z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Powoli dolewamy mleko a następnie spirytus cały czas mieszając. Rozlewamy do butelek. Odstawiamy ajerkoniak na tydzień lub dwa. Po tym czasie jest gotowy do picia.



Z moich doświadczeń wynika, że ajerkoniak jest "jadalny" już znacznie wcześniej :)
Z doświadczeń moich koleżanek wynika, iż gdy zamienimy w przepisie mleko zagęszczone z niesłodzonego na słodzone, powstanie gęsta masa alkoholowo-jajeczna która może służyć jako krem. Wtedy taki ajerkoniak należy zrobić np. w słoiku. :) Krem jest równie pyszny!


Smacznego!